szuter, asfalt,
szybkie i precyzyjne oesy

sprawdź, jak mistrzowska fabia r5 walczy
o zwycięstwo

zespół

szymon
gospodarczyk

pilot
Zadebiutował w 2005 roku w Rajdzie Mazowieckim. W WRC zadebiutował w 2009 roku z Janem Chmielewskim podczas 66. Rajdu Polski. W 2013 roku startował w pełnym cyklu ERC razem z Łukaszem Kabacińskim, a w roku 2015 wspólnie z Radosławem Raczkowskim zdobył 3 miejsce w klasyfikacji generalnej w Estońskim Rajdzie Harju.

więcej

W 2016 roku wraz z Aronem Domżałą zdobył Puchar Świata FIA w rajdach terenowych w klasie T3.
W 2018 roku, w swoim debiucie w Rajdzie Dakar, stanął na trzecim stopniu podium w kategorii UTV w parze z kierowcą Claude’em Fournierem.
mikołaj
marczyk

kierowca
Rozpoczął swoją karierę w rajdach samochodowych dopiero w 2016 roku, w błyskawicznym tempie stając się jedną z najlepiej rokujących nadziei polskiej sceny rajdowej. Już w swoim drugim rajdzie okręgowym w życiu wygrał klasyfikację generalną, w kolejnych miesiącach dokładając do tego czołowe miejsca w wielu topowych polskich rajdach.

więcej

W latach 2013-2015 trzykrotnie zdobył tytuł Mistrza Polski w kartingu halowym podczas „Polish Indoor Kart Championships”, a następnie awansował do zawodów typu Rallysprint, gdzie także odnosił duże sukcesy.
Ostatni sezon zakończył z tytułem Rajdowego Samochodowego Mistrza Polski w klasie Open N, jako najmłodszy zawodnik w historii.

kalendarium startów 2018

20
kwietnia
20.04 - 22.04
46. Rajd Świdnicki Krause (Świdnica)
asfalt
18
maja
18.05 - 20.05
52. Rajd Dolnośląski (Duszniki-Zdrój)
asfalt
8
czerwca
08.06 - 10.06
6. Rajd Nadwiślański (Lublin)
asfalt
29
czerwca
29.06 - 01.07
2. Rajd Śląska (Chorzów)
asfalt
9
sierpnia
09.08 - 11.08
28. Rajd Rzeszowski (Rzeszów)
asfalt
7
września
07.09 - 09.09
4. Rajd Electronai (Elektreny)
szuter
21
września
21.09 - 23.09
75. Rajd Polski (Mikołajki)
asfalt
2
grudnia
01.12 - 02.12
56. Rajd Barbórka (Warszawa)
asfalt

kalendarium startów 2018

Mikołaj i Szymon na podium Rajdu Świdnickiego!

20-22.04

To był udany weekend dla zespołu ŠKODA Polska Motorsport. Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk zajęli 3. miejsce w Rajdzie Świdnickim – KRAUSE, pierwszej tegorocznej rundzie Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.

Mikołaj i Szymon o miejsce na podium walczyli do samego końca. Przed ostatnim odcinkiem specjalnym minimalnie wyprzedzali Zbigniewa Gabrysia, więc wszystko mogło się jeszcze zmienić.

– Pierwsza pętla, prawdę powiedziawszy, była bez rytmu. Czułem się, jakbym miał poprawiać tylko notatki i zapoznawał się z trasą. W drugiej pętli wykonaliśmy należyty progres – powiedział Mikołaj Marczyk w rozmowie z RMF FM.

Załoga w ŠKODZIE FABIA R5 na koniec pokazała ogromną klasę – wygrała Power Stage Walim i pokazała, że miejsce na podium im się po prostu należało!

– Cieszę się bardzo. Dziękujemy za trzymanie kciuków! Jesteście wielcy! – skomentował Mikołaj na swoim profilu na Facebooku.

Rajd wygrał bardzo doświadczony Grzegorz Grzyb, który zwyciężył w 4 z 8 odcinków specjalnych, a drugi był Jakub Brzeziński.

Klasyfikacja generalna Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski:

  • 1. Grzegorz Grzyb – 28 punktów (25+3)
  • 2. Jakub Brzeziński – 22 (18+4)
  • 3. Mikołaj Marczyk – 20 (15+5)
  • 4. Zbigniew Gabryś – 14 (12+2)
  • 5. Tomasz Kasperczyk – 10 (10+0)

artykuły

Trzymaj kierownicę jak kierowca rajdowy

więcej

Trzymaj kierownicę jak kierowca rajdowy
Kierownica jest najważniejszym elementem pomagającym kontrolować kierunek jazdy Twojego samochodu. Dlatego bardzo ważne jest, aby trzymać ją prawidłowo.
Istnieje wiele sposobów na trzymanie kierownicy. Dłoń umieszczona na samej górze kierownicy sprawi, że będziesz wyglądać nonszalancko niczym gwiazda filmowa. Ręka trzymana na kolanach z dłonią chwytającą kilkoma palcami dół kierownicy może być wygodną metodą podczas długich, nudnych podróży po autostradach.
Żaden z tych sposobów nie daje jednak właściwej kontroli nad samochodem. Podobnie jak większość innych opcji, które stosują kierowcy, a które nie pozwalają szybko i sprawnie reagować na każdą sytuację. W tym celu potrzebny jest odpowiedni chwyt. Jaki?
Najlepiej trzymać ręce na godzinie 9 i 3
Przez lata kierowcy byli uczeni prowadzenia pojazdów z rękami na godzinach 10 i 2. To miało sens w przypadku aut z dużymi kierownicami bez wspomagania. W nowoczesnym samochodzie lepszym rozwiązaniem jest trzymanie kierownicy po bokach lub w pozycji z rękami na godzinie 9 i 3.
W ten sposób jesteś w stanie najlepiej ocenić, w jakiej pozycji znajdują się przednie koła Twojego auta. Jest to szczególnie przydatne nie tylko w sytuacjach ekstremalnych, takich jak wyjście z poślizgu, ale także w ciasnych zakrętach, ponieważ pomaga utrzymać właściwą pozycję kół.
Dodatkowo, w takim ułożeniu nasze ręce są w bezpiecznej odległości od poduszki powietrznej.
Trzymaj ręce w tej pozycji
Jednoczesne trzymanie kierownicy z rękami na godzinie 9 i 3 zapewnia najlepszy zakres ruchów kierownicą bez wypuszczania jej z rąk. Najlepiej jechać cały czas z rękami w tej pozycji.
W ten sposób jesteś w stanie obracać kierownicą prawie o pół obrotu, nie puszczając jej z rąk. W typowym samochodzie wystarcza to, by poradzić sobie z przejazdem przez ciasne uliczki, zakręty i parkingi.
Teraz, kiedy już wiesz, jak prawidłowo trzymać kierownicę, możesz bezpiecznie ruszać w drogę!
Proper hand placement on wheel
powrót

Mikołaj Marczyk o Rajdzie Świdnickim

więcej

Mikołaj Marczyk o Rajdzie Świdnickim
Wyczekiwana pierwsza runda RSMP już za nami. Rajd Świdnicki-Krause dobiegł końca, a humory dopisują.
Nie ukrywam, że przed rajdem miałem delikatny stres, ponieważ debiutowaliśmy nie tylko w nowym samochodzie, ale i nowym zespole. Obecna formuła rajdów sprawdziła się: gratulacje dla organizatorów! Osiemnaście aut z napędem na cztery koła zgłoszonych do startu, piękna pogoda oraz legendarne odcinki – to wszystko stworzyło wspaniałą atmosferę. Widok tylu kibiców w niektórych miejscach przypominał mi relacje z rajdów z poprzednich lat. To wspaniałe uczucie.
image depicting propper driving position
Rajd rozpoczęliśmy z dobrym samopoczuciem i sprawnie wykonanym planem trzech przejazdów odcinka testowego. Był on dokładnie taki sam jak w zeszłym roku, więc dobrze się na nim czułem. Znajomość zeszłorocznego odcinka to duża wiedza, która pozwala na szybszą jazdę. Sprawnie pokonaliśmy trasę, sprawdzając różne ustawienia i ostatecznie kończąc z czasem 1:50:2, który dał nam 1. miejsce na odcinku – to zagwarantowało dobry nastrój przed rajdem.
Wieczorny odcinek, czyli miejski prolog – tym razem nie taki krótki: 6,65 kilometra. Zapętlony, z partią szutrową, wygrodzeniami, szykanami, rondami, kostką, parkingiem – dobry test sprawności przed sezonem. Muszę przyznać, że choć bardzo lubię odcinki miejskie i uważam je za tak samo ważne jak każde inne, to tym razem nie stanąłem na wysokości zadania. Delikatne błędy w set-upie auta, a do tego technika jazdy, która nie pozwalała na właściwe opanowanie rajdówki, dały niepewny przejazd. Ostatecznie zakończyliśmy odcinek i tym samym dzień ze stratą 2,9 sekundy do Kuby Brzezińskiego.
Niedzielę zaczęliśmy zgodnie z naszym planem. Jako, że poza krótkimi fragmentami odcinka Walim-Zagórze wszystkie oesy były dla mnie nowe, to na pierwszej pętli postanowiliśmy poznać trasę. Sprawdzaliśmy przyczepność asfaltu, podchwytliwe miejsca, nasz opis i staraliśmy się osiągnąć pewność jazdy. W ten sposób OS2, OS3 i OS4 kończyliśmy odpowiednio na czwartym, drugim i czwartym miejscu w klasyfikacji generalnej. Tym samym naszą „badawczą” pętlę zakończyliśmy na czwartej pozycji w klasyfikacji generalnej ze stratą 7,5 sekundy do podium i 17,5 sekundy do 1 miejsca.
Podczas serwisu przeanalizowaliśmy sobie nasze pierwsze przejazdy i zgodnie z analizą wybraliśmy miejsca, w których należy pojechać sprawniej. Druga pętla to zdecydowanie lepszy rytm jazdy, a co za tym idzie – większa przyjemność. Drugi przejazd sprinterskiego odcinka Witoszów ukończyliśmy na drugim miejscu, 0,9 sekundy do zwycięzcy Grześka Grzyba. Następnie oes Walim-Zagórze, również na drugim miejscu, 0,8 sekundy za Kubą Brzezińskim. Na zakończenie pętli ponownie drugie miejsce w klasyfikacji generalnej i legendarne Kamionki już ze sporą stratą 8,2 sekundy za Grześkiem i Robertem.
image depicting propper driving position
Na koniec dnia pozostał nam Power Stage, czyli dodatkowo punktowany oes na zakończenie rywalizacji. Sytuacja była o tyle ciekawa, że Zbyszek Gabryś z Arturem Natkańcem byli 0,7 sekundy za nami w walce o podium. Szczerze mówiąc, niespecjalnie o tym myślałem, doskonale wiedząc, że jedyne, co możemy zrobić, to dobrze pojechać ten odcinek. Tym bardziej było to dla mnie ważne, że Patelnie Walimskie oraz Michałkowa bardzo przypadły nam do gustu. To oes, na którym ważna jest precyzja ruchów i dobre samopoczucie na wąskiej drodze i kostce ze zmienną nawierzchnią. Znowu ruszyliśmy z pewnym planem – wiedzieliśmy, co poprawiamy względem ostatniego przejazdu. Taki byłem przekonany i tak szukałem dynamiki, że już przy pierwszym hamowaniu popełniliśmy niewielki błąd ;) Na całe szczęście potem było już spokojnie i rytmicznie. Power Stage zakończyliśmy z czasem 7:30:1 na pierwszym miejscu w klasyfikacji generalnej odcinka, co dało nam 5 dodatkowych punktów.
image depicting propper driving position
Co więcej, udało nam się obronić przed Zbyszkiem i Arturem, tym samym kończąc rywalizację na 3 miejscu w klasyfikacji generalnej, 4,7 sekundy za Kubą i 17,7 sekundy za Grześkiem na niespełna godzinnym rajdzie.
Muszę wam przyznać, że to dla mnie ogromna radość móc rywalizować w RSMP w tak wspaniałym zespole, siedząc za kierownicą ŠKODY FABII R5. Pamiętam, jak jeszcze 2 lata temu z amatorskiego podwórka śledziłem z podziwem walkę Colina, Tomka Kasperczyka, Zbyszka Gabrysia czy Grześka Grzyba, nie myśląc nawet w najbardziej odległych marzeniach, że kiedyś również wsiądę do podobnej maszyny.
Rajdy to piękny sport – ja bardzo lubię ich złożoność. Wykonaliśmy dobrą pracę na początek sezonu.
image depicting propper driving position
powrót

Siedź właściwie za kierownicą

więcej

Siedź właściwie za kierownicą
Idealna pozycja za kierownicą jest konieczna, aby mieć jak najlepszą kontrolę nad samochodem. Nie wiesz, jak ją osiągnąć? Możesz wykorzystać umiejętności i wiedzę zdobyte przez kierowców rajdowych.
Na pewno widziałeś na filmach kierowców, którzy prowadzą auto wyluzowani, z jedną ręką na kierownicy. Nie naśladuj ich! To nic innego jak proszenie się o kłopoty.
Każdy kierowca rajdowy powie Ci, że jazda rozpoczyna się jeszcze przed przekręceniem kluczyka w stacyjce. Jeśli nie siedzisz za kierownicą właściwie, nie będziesz mieć pełnej kontroli nad samochodem.
Dobry kierowca siedzi prosto
Wiele osób wyobraża sobie, że kierowcy rajdowi jeżdżą prawie w pozycji leżącej. W samochodzie F1 lub podczas wyścigu LeMans może to być prawdą – ale tylko dlatego, że te auta są zbyt niskie, aby dało się w nich usiąść prosto. W każdym samochodzie rajdowym lub wyścigowym, który jest podobny do zwykłego pojazdu, kierowcy siedzą w pozycji tak pionowej, jak to możliwe. I Ty też powinieneś. Dlaczego?
Po pierwsze, pionowa pozycja zapewnia lepszy widok z samochodu. Widzisz więcej, więc reagujesz szybciej i lepiej.
Po drugie (i jeszcze ważniejsze), siedzenie w pozycji wyprostowanej pozwala na lepsze wyczucie samochodu. Jest to szczególnie ważne podczas jazdy po śliskiej nawierzchni – im szybciej poczujesz, że Twój samochód zaczyna się ślizgać, tym szybciej możesz zareagować.
Jeśli masz fotel z regulacją wysokości, warto go przesunąć tak nisko, jak to tylko możliwe, ale tak, abyś dobrze widział drogę. Dzięki takiej pozycji zdobędziesz jeszcze lepszą kontrolę nad autem.
Nie siedź zbyt daleko od kierownicy
Jazda z wyciągniętymi rękami jest kolejną rzeczą, która niesłusznie kojarzy się z kierowcami wyścigowymi. Tak naprawdę powinno się siedzieć dość blisko kierownicy. Ułatwia to manewrowanie kierownicą, co przydaje się szczególnie przy wychodzeniu z poślizgu lub podczas omijania. Ale wg instrukcji Dla kierowcy i pasażera ważne jest, aby zachowywać odstęp co najmniej 25 cm od kierownicy lub od deski rozdzielczej
Jak znaleźć odpowiednią odległość?
Najważniejsze jest, aby nadgarstki mogły spokojnie dotykać kierownicy. W tym samym czasie łopatki powinny przylegać do siedzenia.
Pamiętaj o nogach
Jeśli zastosowałeś się do wszystkich powyższych instrukcji, prawdopodobnie już znalazłeś właściwą pozycję za kierownicą. Ale jest jeszcze jedna rzecz, o której warto pamiętać. A mianowicie pozycja nóg.
Nogi nigdy nie powinny być w pełni wyprostowane – nawet po całkowitym naciśnięciu pedału hamulca lub sprzęgła. Jest to ważne nie tylko dlatego, że daje lepszą kontrolę, ale także dlatego, że całkowicie wyprostowana noga podczas wypadku jest szczególnie narażona na kontuzję.
image depicting propper driving position
Siedź jak profesjonalista
Dobra jazda zaczyna się od właściwej pozycji za kierownicą
Oparcie ustaw tak prosto, jak się da
Przy wyprostowanej ręce nadgarstek leży na kierownicy a łopatki nie odrywają się od oparcia
Nogi nie są w pełni wyprostowane, kiedy dociskają pedał
powrót

Ruszają Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski

więcej

Już 21 kwietnia w Świdnicy załoga ŠKODA Polska Motorsport rozpocznie walkę w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski.
Na liście startowej 46. Rajdu Świdnickiego znajduje się 51 załóg, z czego aż osiem zespołów zapowiada start najmocniejszymi samochodami klasy R5.
Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk ruszą na trasę swoją ŠKODĄ FABIA R5 z numerem 5. Miko, który jest aktualnym mistrzem Polski w grupie Open N, będzie miał okazję wystartować w cyklu RSMP po raz pierwszy w samochodzie klasy R5.
Rajd Świdnicki rozgrywany jest od 1972 roku, wcześniej pod nazwą Rajd Elmot. W 1978 roku impreza dostąpiła rangi III Rundy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. W 1984 roku rajd na stałe trafił do kalendarza RSMP.
Rajd przebiega szybkimi i technicznymi asfaltowymi trasami Gór Sowich. Bardzo często załogi muszą jeździć w deszczu, ale w tym roku zapowiada się piękna słoneczna pogoda.
„Liczymy, że będziecie z nami podczas tego emocjonującego rajdowego weekendu” – pisze Mikołaj na swoim fanpage’u na Facebooku. Trzymajmy więc kciuki za zespół ŠKODA Polska Motorsport!
Program rajdu:
Sobota, 21.04.2018 r.
  • 17:30 – Ceremonia Startu – Świdnica, Rynek
  • 19:03 – OS 1 Świdnica – Super OS CRUSAR
Niedziela, 22.04.2018 r.
  • 8:30 i 12:00 – OS 2/5 Witoszów – Złoty Las
  • 9:18, 12:48 i 15:30 – OS 3/6/8 Walim (x1) – Zagórze
  • 9:53 i 13:23 – OS 4/7 Jawornik – Kamionki 1 / 2
  • 16:20 – Ceremonia Mety – Świdnica, Rynek
powrót

Mikołaj Marczyk kierowcą ŠKODA Polska Motorsport

więcej

Mikołaj Marczyk kierowcą ŠKODA Polska Motorsport
Rajdowy Mistrz Polski w klasie Open N został pierwszym zawodnikiem objętym wsparciem nowego zespołu rajdowego ŠKODA Polska Motorsport. Inicjatywa polskiego importera ŠKODY oraz Volkswagen Financial Services, dzięki współpracy z młodymi, obiecującymi talentami, ma na celu promocję rajdów w naszym kraju. ŠKODA Polska wpisuje się w ten sposób w bogatą historię zaangażowania marki w sportach motorowych.
ŠKODA Polska Motorsport to nowy projekt polskiego importera marki, który powstał na fali sukcesów globalnego zespołu ŠKODA Motorsport, aktualnego trzykrotnego mistrza WRC 2. Polski zespół, z pomocą utytułowanej ŠKODY FABIA R5, ma nadzieję nie tylko sięgnąć po najważniejsze tytuły w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski, ale i rozpropagować i przybliżyć ten sport Polakom.
„Chcemy pokazać Polakom emocje związane z fascynującym światem rajdów” – mówi Tomasz Porawski, Dyrektor marki ŠKODA w Polsce. „W pierwszym roku funkcjonowania ŠKODA Polska Motorsport będziemy współpracować z młodym, obiecującym kierowcą - Mikołajem Marczykiem. Mamy nadzieję, że jego jazda spodoba się fanom rajdów samochodowych w Polsce jak również rozbudzi ogromne emocje wokół marki ŠKODA.” – podsumowuje Porawski.
Pierwszym zawodnikiem zespołu ŠKODA Polska Motorsport, wspieranego również przez Volkswagen Financial Services, zostanie 22-letni łodzianin Mikołaj Marczyk. Lepiej znany swoim fanom jako Miko. Marczyk rozpoczął swoją karierę w rajdach samochodowych dopiero w 2016 roku, w błyskawicznym tempie stając się jedną z najlepiej rokujących nadziei polskiej sceny rajdowej. Już w swoim drugim rajdzie okręgowym w życiu wygrał klasyfikację generalną, w kolejnych miesiącach dokładając do tego czołowe miejsca w wielu topowych polskich rajdach. Ostatni sezon zakończył z tytułem Rajdowego Samochodowego Mistrza Polski w klasie Open N, jako najmłodszy zawodnik w historii.
Tak zakończył się kolejny rozdział w spektakularnej przygodzie Miko Marczyka ze sportami motorowymi, która rozpoczęła się siedem lat temu podczas przypadkowego przejazdu gokartem. W latach 2013-2015 młody amator trzykrotnie zdobył tytuł Mistrza Polski w kartingu halowym podczas 'Polish Indoor Kart Championships', a następnie awansował do zawodów typu Rallysprint, gdzie także odnosił duże sukcesy.
Teraz Marczyk otwiera kolejny ważny rozdział w swojej karierze, stając się pierwszym zawodnikiem zespołu ŠKODA Polska Motorsport. Młody kierowca jest pod dużym wrażeniem nowego projektu i wiąże z nim duże nadzieje: „Oprócz jednego z najlepszych samochodów rajdowych ostatnich lat, ŠKODY FABIA R5, będę miał wsparcie także całego sztabu osób – łącznie ponad 20 członków naszego rajdowego zespołu. Moim pilotem w tym sezonie będzie Szymon Gospodarczyk. Będziemy koontynować owocną współpracę i mam nadzieję, że wspólnie z całym zespołem będziemy efektywnie pracować nad naszym rozwojem. Szansa, którą otrzymaliśmy od ŠKODY jest dla naszego zespołu wielkim zaszczytem i mamy zamiar robić jak najszybsze postępy żwawo podróżując po odcinkach specjalnych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski".
W osiągnięciu tego celu załodze Marczyk/Gospodarczyk ma pomóc jeden z najbardziej konkurencyjnych samochodów rajdowych ostatnich lat, ŠKODA FABIA R5. Budowana w Czechach rajdowa konstrukcja dysponuje silnikiem o pojemności skokowej 1,6 litra, który generuje aż 300 KM i przenosi je na wszystkie cztery koła poprzez sekwencyjną skrzynię biegów.
Od momentu debiutu w 2015 roku ten nowoczesny model potwierdził swoją klasę, zdobywając wiele krajowych i kontynentalnych tytułów mistrzowskich, również te najważniejsze – w WRC 2. Inicjatywa polskiego importera wpisuje się w bogate, liczące już ponad sto lat tradycje ŠKODY w motorsporcie.
Zespół ŠKODA Polska Motorsport wraz ze swoją FABIĄ R5 i załogą będzie można zobaczyć w tym sezonie od kwietnia do września podczas całego cyklu Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Tegoroczne starty Marczyka zwieńczy kończący sezon warszawski 'Rajd Barbórka'.
powrót

Sezon 2017: Najbardziej udany sezon w historii ŠKODA Motorsport

więcej

Sezon 2017: Najbardziej udany sezon w historii ŠKODA Motorsport
Sezon 2017 był najbardziej udanym sezonem sportów motorowych w historii marki ŠKODA. Kierowcy ŠKODA FABIA R5 mają na koncie aż pięć wygranych w międzynarodowych cyklach, a także trzynaście krajowych tytułów.
Na świecie
W rywalizacji Rajdowych Mistrzostw Świata WRC2 najlepsza okazała się załoga Fabii R5 w składzie Pontus Tidemand i Jonas Andersson. Pewnie wygrali rywalizację z prawie 30-punktową przewagą nad kolejną ekipą. W całym sezonie wygrali aż pięć rajdów, a wygraną w całym cyklu zapewnili sobie jeszcze przed ostatnim startem.
Hindus Gauray Gill pilotowany przez Belga Stephane’a Prevota zdobył tytuł mistrza strefy Azji i Pacyfiku. W Ameryce Południowej duet Gustavo Saba oraz Fernando Mussano triumfował w strefie CODASURa, a Manvier Baryan i Drew Sturrock sięgnęli po mistrzowski tytuł w Afryce. Również juniorzy mają się czym pochwalić – Niemcy Marijan Griebel oraz Stefan Kopczyk okazali się być najlepsi w Rajdowych Mistrzostwach Europy kategorii U28.
Lokalnie
Kierowcy zespołów ŠKODY byli najlepsi nie tylko międzynarodowo, ale także lokalnie. Świadczy o tym aż 13 tytułów mistrzów krajów. Sukcesy świętowaliśmy w: Czechach (Jan Kopecký), Paragwaju (Gustavo Saba), Niemczech (Fabian Kreim), Belgii (Vincent Verschueren), Finlandii (Teemu Asunmaa), Polsce (Filip Nivette), Grecji (Socratis Tsolakidis), Turcji (Burak Çukurova), Holandii (Hermen Kobus), Libanie (Roger Feghali), na Łotwie (Kalle Rovanperä), na Cyprze (Simos Galatariotis) i na Węgrzech (Norbert Herczig).
Co przyniesie obecny sezon? Niedługo zobaczymy!
powrót

Zespół ŠKODA Motorsport

więcej

Zespół ŠKODA Motorsport
ŠKODA jest zaangażowana w sporty motorowe od 1901 roku. W tym czasie nasze załogi zdobyły liczne tytuły mistrzowskie zarówno na arenach międzynarodowych, jak i lokalnych. Od 2015 roku naszą flagową rajdówką jest FABIA R5.
Podsumowanie sezonu 2017:
11 startów w WRC2
8 wygranych w WRC2
11 podium w WRC2
137 wybranych odcinków specjalnych w WRC2
powrót

video

ŠKODA Polska Motorsport: Rajd Świdnicki

Pierwszy start w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski Mikołaja Marczyka i Szymona Gospodarczyka w ŠKODZIE Fabia R5 i od razu miejsce na podium.

auto

ŠKODA

fabia r5

silnik: pojemność skokowa 1,6 litra
moc: 300 km
napęd: 4x4
waga: 1230 kg